Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wałbrzych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wałbrzych. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 sierpnia 2010

Kiedyś potrafiłem robić zdjęcia...

... teraz przeszkadza wszystko. Pogubione filtry, zakurzone obiektywy, rozproszone światło.



Czas poszukać innego spojrzenia.
Jadę na Ukrainę.

środa, 2 grudnia 2009

Foggy dayyy...

Wałbrzych...




Pzdr! Mac

środa, 21 października 2009

Moje jedyne jesienne zdjęcia tej jesieni...

Póki co... A poza tym zdjęcie numer 00002 zrobione D90ką ;)



No i jeszcze zamku kawałek. Aż się łezka w oku kręci...



:)

Pzdr! Maciek.

piątek, 27 lutego 2009

Waldenburger

Może więc trochę o wystawie...

Seria "Waldenburger" powstawała od grudnia 2007 do maja 2008. Fotografie miasta były wykonywane z przeznaczeniem do zbiorowego albumu "Fotogeniczny Wałbrzych" wydawanego przez UM W-ch przy współpracy z członkami Wałbrzyskiego Klubu Fotograficznego.

Wkrótce jednak okazało się, że seria zdjęć do albumu przybrała pokaźne rozmiary.

W miarę wykonywania kolejnych fotografii, krystalizowała się pewna idea, zamysł, który zaczął przyświecać temu "projektowi"...

Wałbrzych jaki jest, każdy widzi. Nie trzeba o tym wiele pisać. Dla mnie jednak jest w tym mieście coś niesamowitego - klimat początku XX wieku. Albo przynajmniej jego namiastka. Niektóre miejsca wyglądają jakby czas się zatrzymał... Jakby to był wciąż niemiecki Waldenburg. W zasadzie tylko odpadający tynk świadczy o upływie czasu.

I nie chciałbym tutaj być źle zrozumiany. Bynajmniej nie jest to tęsknota za Waldenburgiem, za złotą przeszłością tego miasta. Nie znam tamtej rzeczywistości. Nie kierowała mną również chęć zniemczenia nazwy... Ja się urodziłem w Wałbrzychu, w aktualnej i znanej sytuacji geopolitycznej. Żyję tu i obserwuję to miasto teraz - w tej chwili.

Jaka jest diagnoza? To miasto zachowuje się jakby cierpiało na zaawansowaną schizofrenię. Różnie można to interpretować. Dla mnie objawia się to pewnym rozdarciem: na to co "Wałbrzyskie" i to co "Waldenburger". W miarę upływu czasu prawdopodobnie ten pierwszy przymiotnik zacznie dominować. Każdą przestrzeń istnieje w czasie. Wałbrzych się zmienia. Nie wiemy jak będzie wyglądać za 25, 50, 100 lat.

Dlatego moją intencją było sfotografowanie tego co jest "Waldenburger". Stworzenie pewnego zapisu - dokumentu - stanu na 2008 rok. Powstała więc seria ok.40 fotografii, wykonywanych techniką cyfrową (signum temporis) które w różny, ale generalnie rzecz biorąc dokumentalny sposób przedstawiają miasto. Nie było moją intencją kreowanie nieistniejącej rzeczywistości, nie było również pokazywanie "ohydnych" stron miasta, choć nie wykluczam że odbiorca może tak zinterpretować te fotografie.

Chciałem skupić się na ciekawych rozwiązaniach urbanistycznych, charakterystycznych dla Wałbrzycha łukowatych uliczkach i narożnych kamienicach, fasadach budynków, które momentami trącą nutką secesji...

No i kurcze... siedzę i siedzę i nie mogę wymyślić ostatniego zdania.
Dlatego... zapraszam na wystawę!

Pozdrawiam. Maciek

P.S.
Wolę robić zdjęcia niż dorabiać do nich ideologię ;)

P.S.2.
Chciałbym jeszcze zaznaczyć że jest kilka osób, bez których ta seria, a w rezultacie także i wystawa z pewnością by nie powstała. Dzięki za wspólne plenery!

piątek, 9 stycznia 2009

W gruncie rzeczy...

... to lubię tę instytucje.




Dzisiaj rano przed próbną maturą :D

środa, 29 października 2008

Opowieść o starej kopalni...

Ok. Po dłuższej przerwie... wreszcie mi się udało znaleźć chwilkę wolnego czasu, aby usiąść i wrzucić tu zdjęcia z ostatniego pleneru GKJ na starej kopalni "Thorez" w Wałbrzychu.

Cóż mogę napisać... plener się udał, bo i miejsce jest zacne :)

Tutaj kilka obrazków, które myślę że nieco lepiej niż moje pisane wymiociny opowiedzą coś o tym miejscu...

Zapraszam:





To były zdjęcia ze sztolni "Julia" ... bodajże.
Teraz kilka w ten deseń...





Łaźnia łańcuszkowa...


I ekwilibrystyka statywowa ;)


Detalicznie...




... by powoli wyjść przed mury...



Jeden z ulubionych kadrów :)


Jedno z wnętrz...


Crossover's a'la Czarnobyl...



I na koniec taki pion...


Pozdrawiam i zachęcam do odwiedzenia miejsca!
Maciek.

piątek, 12 września 2008

Somewhere back in time ptII

Part II z Wałbrzycha...
Voightlander na 6x9; materiał - FP4; wielokrotne ekspozycje...
Wszelkie przekłamania to raczej wina chałupniczego skanowania.







To tak w ramach "somewhere back in time..."
Następne za jakiś czas... mam nadzieję z Tatrów :)!

Pzdr. Maciek.

środa, 3 września 2008

sobota, 23 sierpnia 2008

Książańsko...

Dziś serwuję trzy pionowe pocztówy z Książa.
Enjoy :)






Pozdrawiam. Maciek.

czwartek, 31 lipca 2008

An old quarry...

Jest takie magiczne miejsce w górach wałbrzyskich... jego magia trwa jednak 15 minut... niecodziennie.

Mam nadzieję, że choć część tej magii mi się dzisiaj udało uchwycić:




Przy okazji mała lekcja fotografii krajobrazowej:

Byłem tam... może koło 19:50 (nie patrzyłem na zegarek). Zawrotnym jak na mnie tempem, rowerem przebiłem się przez pół miasta.
5 minut później słońce zgasło i była kiszka.

Pozdrawiam. Maciek.

poniedziałek, 7 lipca 2008

Plener WKF w Książu...

Kilka strzałów z sobotniego pleneru w pozamykanym na cztery spusty Zamku Książ... Tzn. Zamek był otwarty, ale większość zakamarków już nie :/.

1. Najpierw teleport zawiózł nas na piętro -2...


2. Potem trochę błądziliśmy


3. Polegliśmy


4. By siłą zdobyć dziedziniec.


5. No a potem wzmocnieni ruszyliśmy na tarasy...


6. Gdzie zaczęło padać


7. ...


8. No i tyle.


Pzdr. Maciek!

sobota, 28 czerwca 2008

Harley Davidson - zlot w W-chu

Był czadzior i żywy ogień. Świetna impreza!



Prawie jak w stajni




" - A co Pani robi na stacji Statoil? - Jak to co... motor Tankuje!"


Live to ride...



Uwaga - zły pies


Generalnie pozytywni ludzie.


Pzdr. Mac.