Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lapidarium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lapidarium. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 czerwca 2010

King's Cross



Zrozumcie. Sesja jest.

niedziela, 6 czerwca 2010

Paw

Bez tytułu...

A oni wciąż grali

piątek, 4 czerwca 2010

Lapidarnie...

poniedziałek, 15 marca 2010

MPW... część II

No to taki mały secik...








Pozdrawiam

niedziela, 14 marca 2010

Muzeum Powstania Warszawskiego

Niebawem możecie spodziewać się obszerniejszego materiału...



P.S.
Blog jak widać potwornie zamarł... w lutym nie było żadnego wpisu prawie. Przepraszam, ale nie wyrabiam.

Postaram się jednak od czasu do czasu tu coś zapodawać ;)

Pozdrawiam wszystkich! Tych którzy czasem tu jeszcze wracają. Dzięki!

poniedziałek, 7 grudnia 2009

Leżajsk Leżajskowi nierówny...

Browar nigdzie nie smakuje tak jak w Bieszczadach...



Pomysł drugiej świeżości... ;) nie ukrywam :)
Pzdr! Maciek

Tak to było...

środa, 2 grudnia 2009

Foggy dayyy...

Wałbrzych...




Pzdr! Mac

sobota, 28 listopada 2009

Mordo Ty moja ]:->

Czyli backstage szpiczakowy!
Dzięki Ostry jeszcze raz!



A za nami czeskie morze...

środa, 25 listopada 2009

Na grzyby...

Takie tam...

czwartek, 12 listopada 2009

Dzisiaj będzie ku przestrodze

Ponieważ blog nie jest tylko i wyłącznie płaszczyzną na której wylewa się swoje przekonania, ale powinien być również platformą która edukuje... dziś ku przestrodze!

www.uzyjwyobrazni.pl

A to tylko dlatego, że widziałem jak kręcili tę reklamę:



Edit:

Muszę coś w tym miejscu jeszcze dopisać! Sumienie mi nie daje spokoju. Kampania Użyj Wyobraźni to jedna z tych sztampowych akcji... Jest problem, są winni, wszystko gra.

Jestem młodym człowiekiem, bywam także młodym kierowcą samochodu. Nie uważam się za mistrza kierownicy, tym bardziej że "moja bryczka" to de facto samochód moich kochanych rodziców. Ale dlaczego to tylko my, młodzi kierowcy, jesteśmy obwiniani za brak wyobraźni...?

Portret popaprańca:
- audi a4, za kółkiem dziany koleś po 40tce... 140km/h i wyprzedzanie slalomem na przeciętnej polskiej krajowej jednopasmówce.
- stary srebrny merc, za kółkiem wujek pod 60kę... 60km/h w zabudowanym i 1,2 promila we krwi. Przecież nie będziemy od babci z imienin autobusem wracać
- ponownie merc, trochę nowszy, za kółkiem pan Władek - taksówkarz... Król szos. Nie podskakuj bratku.

A potem jedno tłumaczenie... bo koledzy na CB nie mówili że tu stoicie.

Wyobraźnia na pewno się przyda... ale nie tylko nam - młodym.
Pozdrawiam serdecznie polską drogówkę.

niedziela, 25 października 2009

Arne Schmitt

Słabo szprehen u mnie idzie, ale generalnie człowiek ten jeździ po świecie i w miejscach publicznych koncertuje... Dziś koncertował na Pl.Zamkowym.



A to jego strona

:)

środa, 21 października 2009

Szczygieł na spadochronie

Trele morele riki tiki czyli robimy performance!



Dla niewtajemniczonych... spadochron to takie miejsce na esgiehu gdzie postawili taki dach jak tu na zdjęciu.

Pzdr! Mac

sobota, 17 października 2009

Post nudny jak matematyka w liceum...

Pójdziecie dzieci na studia... to po pierwszym wykładzie zatęskni się wam za przedszkolem



Pozdrawiam znad analizy matematycznej... ide wciągnąć jakiegoś qrczaka ;)

wtorek, 30 grudnia 2008

Pierogi

Smacznego ;)




Pzdr. Maciek.

środa, 8 października 2008

Water impressions...

Cały czas utrzymane w jesiennym klimacie... :)




Pzdr! Maciek.

niedziela, 5 października 2008

Abstrakcje...

W oczekiwaniu na pociąg relacji Szklarska Poręba - Wrocław Główny na stacji Trzcińsko Główne...
Ufffff...



Pzdr.

poniedziałek, 1 września 2008

Don't you cry... tonight

Scenka rodzajowa z książańskiego parku...



Pzdr...

P.S.

Time to pack all toys and get back...
Przykre

piątek, 22 lutego 2008

Z rodzinnego spacerku przez Wałbrzych...

Przez feryje... o których nota bene niedługo będzie można w czasie zaprzeszłym mówić, trochę zdjęć się porobiło... Większość zalega teraz w czeluściach mojej partycji D:, jednakowoż coś nie coś ujrzy światło dzienne. Prace obróbkowe zatraciły tempo, po tym jak obraziłem się na moje monitory. Tak więc wrzucam teraz jakieś pstryki ze spacerku, ale jak to wygląda w rzeczywistości, mogę tylko przypuszczać ;).

Szyb "Tytus", na wałbrzyskim Białym Kamieniu


A tutaj ktoś za mocno za klamkę pociągnął...
"Halinka!!! Zaaamknij okno bo przeciąg!" ...


Kapliczka, chyba już w Szczawnie...


Khełmiedz



No i na koniec dworzyskowe drzewa...
Ładny kadr można tam złapać... trzeba kiedyś o wschodzie uderzyć :).



Kiedyś może będzie więcej tego ustrojstwa.
Muszę mieć tylko dzień dobroci, pójść do apteki, kupić waleriany i siąść skalibrować te cholerne żarówy! Prawdopodobnie jak odpalę zaraz drugiego kompa, to te blakenłajty będą niebiesko sraczkowate, ale mniejsza o to.

Aha... no i właśnie wypstrykałem do końca Pana 50 (Dla niewtajemniczonych jest to analogowy, niskoczuły negatyw blakenłajtowy, albo prościej film do aparatu. Można zobaczyć w muzeum, ewentualnie na alledrogo gdzie garstka ungergroundowych kupców sprzedaje to nielicznym szajbusom i Tomkowi Gudzowatemu). Teraz muszę jeszcze zapolować na jakąś chemię żeby to obrócić, no i zobaczymy co z tego wyjdzie. Praktika BMS jako aparat szturmowy świetna rzecz. Wzbudza zainteresowanie jedynie nielicznych zbieraczy złomu... A zabawa... supppper!

Dobra... idę spać! Nie przynudzam.
Pzdr. Maciek.