Kilka strzałów z sobotniego pleneru w pozamykanym na cztery spusty Zamku Książ... Tzn. Zamek był otwarty, ale większość zakamarków już nie :/.
1. Najpierw teleport zawiózł nas na piętro -2...

2. Potem trochę błądziliśmy

3. Polegliśmy

4. By siłą zdobyć dziedziniec.

5. No a potem wzmocnieni ruszyliśmy na tarasy...

6. Gdzie zaczęło padać

7. ...

8. No i tyle.

Pzdr. Maciek!