Wszystko rozbija się o nienaładowaną baterię ;)...
Udaje się strzelić tylko kilka zdjęć.
Mimo to całkiem udanych mz. ...






Tymczasem wracam do Wojtaszczyka... ciekawa lekturka do poduszki :D
Następny wypad w 'długi łikend'...
O ile pogoda dopisze ;)
Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz