Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 3 listopada 2011
wtorek, 1 listopada 2011
poniedziałek, 31 października 2011
czwartek, 1 września 2011
niedziela, 16 stycznia 2011
środa, 22 września 2010
Karkonosze na okrągło
poniedziałek, 24 maja 2010
wtorek, 18 maja 2010
poniedziałek, 4 stycznia 2010
Sowiogórskie opowieści...
Już kiedyś pisałem, że bardzo lubię te góry. W pewien mroźny, poświąteczny poranek wybraliśmy się tam z RAFem na wschód słońca. Nic nie zapowiadało takiej pogody... ale opłacało się.
Ostatnio odwykłem od postów wielozdjęciowych... ale tu zrobię pewien wyjątek. I nie są to same pierwszorzędne kadry... ale sentyment jest.










Pozdrawiam! Maciek...
Ostatnio odwykłem od postów wielozdjęciowych... ale tu zrobię pewien wyjątek. I nie są to same pierwszorzędne kadry... ale sentyment jest.










Pozdrawiam! Maciek...
czwartek, 19 listopada 2009
Jeszcze ze Szpiczaka
NX'a wreszcie odpaliłem... Tak żeby podsumować już ten niesamowity wypadzior! Mega było, wstać rano i uraczyć się takim widokiem to jedna z tych rzeczy dla których warto żyć... jedna, niekoniecznie najlepsza bo są i inne fajne sprawy, ale polecam!
Mówi się że każdy przynajmniej raz w roku powinien obudzić się i pójść specjalnie zobaczyć jak wschodzi słońce... specjalnie. Nie przy okazji przejażdżki pociągiem, nie po nocy spędzonej w samochodzie... Po prostu wstać i pójść na pole.
Spokój to cenna sprawa. Niewiele jest spraw które potrafią nas uspokoić... oprócz widoku wschodzącego słonka znam jeszcze wieczór z Johnem Garbarkiem i dobrą herbatą oraz spacer po Królewskich Łazienkach z kimś bardzo ważnym.
Dobra to będą zdjęcia!







Pozdrawiam! Maciek.
Mówi się że każdy przynajmniej raz w roku powinien obudzić się i pójść specjalnie zobaczyć jak wschodzi słońce... specjalnie. Nie przy okazji przejażdżki pociągiem, nie po nocy spędzonej w samochodzie... Po prostu wstać i pójść na pole.
Spokój to cenna sprawa. Niewiele jest spraw które potrafią nas uspokoić... oprócz widoku wschodzącego słonka znam jeszcze wieczór z Johnem Garbarkiem i dobrą herbatą oraz spacer po Królewskich Łazienkach z kimś bardzo ważnym.
Dobra to będą zdjęcia!







Pozdrawiam! Maciek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)































