sobota, 28 listopada 2009

Mordo Ty moja ]:->

Czyli backstage szpiczakowy!
Dzięki Ostry jeszcze raz!



A za nami czeskie morze...

środa, 25 listopada 2009

Na grzyby...

Takie tam...

poniedziałek, 23 listopada 2009

Targi Wydawnictw Ekonomicznych

Targi jak targi... Ale ta panoramka to i mi się podoba :)

czwartek, 19 listopada 2009

Świąteczny Koncert Talentów - Wykonawcy

Jest taka impreza w grudniu na SGHu, organizowana między innymi przez NMS SGH Magiel do którego powiedzmy jedną nogą już teraz należę która nazywa się Świąteczny Koncert Talentów.

Wczoraj miałem przyjemność trzymać dzierżyć aparat fotograficzny podczas sesji zdjęciowej z udziałem artystów.



A tutaj całość zdjęć z tej sesji.

Pozdrawiam. Maciek.

Jeszcze ze Szpiczaka

NX'a wreszcie odpaliłem... Tak żeby podsumować już ten niesamowity wypadzior! Mega było, wstać rano i uraczyć się takim widokiem to jedna z tych rzeczy dla których warto żyć... jedna, niekoniecznie najlepsza bo są i inne fajne sprawy, ale polecam!

Mówi się że każdy przynajmniej raz w roku powinien obudzić się i pójść specjalnie zobaczyć jak wschodzi słońce... specjalnie. Nie przy okazji przejażdżki pociągiem, nie po nocy spędzonej w samochodzie... Po prostu wstać i pójść na pole.

Spokój to cenna sprawa. Niewiele jest spraw które potrafią nas uspokoić... oprócz widoku wschodzącego słonka znam jeszcze wieczór z Johnem Garbarkiem i dobrą herbatą oraz spacer po Królewskich Łazienkach z kimś bardzo ważnym.

Dobra to będą zdjęcia!









Pozdrawiam! Maciek.

poniedziałek, 16 listopada 2009

Backstage

Generalnie... czasem warto obudzić się rano, żeby po prostu pogadać.

Czasem trzeba się obudzić rano żeby pogadać, bo kiedy indziej nie ma się czasu.

Czasem nie trzeba budzić się rano żeby pogadać, bo gadało się całą noc.



Tylko czy trzeba pakować się w samochód, jechać na jakieś pole, brać latarki... Jak jakaś mafia. Czyli w skrócie: jeden zasłonięty i trzech widocznych gości, którzy wstali rano, żeby sobie pogadać. Dzięki Panowie!!!

Stare foty...

Ostry mi zeskanował to wrzucam :)


Stożek Wielki

Above the clouds

piątek, 13 listopada 2009

Jeszcze dwa Szpiczakowe...

Ciągle z JPGów...


czwartek, 12 listopada 2009

Dzisiaj będzie ku przestrodze

Ponieważ blog nie jest tylko i wyłącznie płaszczyzną na której wylewa się swoje przekonania, ale powinien być również platformą która edukuje... dziś ku przestrodze!

www.uzyjwyobrazni.pl

A to tylko dlatego, że widziałem jak kręcili tę reklamę:



Edit:

Muszę coś w tym miejscu jeszcze dopisać! Sumienie mi nie daje spokoju. Kampania Użyj Wyobraźni to jedna z tych sztampowych akcji... Jest problem, są winni, wszystko gra.

Jestem młodym człowiekiem, bywam także młodym kierowcą samochodu. Nie uważam się za mistrza kierownicy, tym bardziej że "moja bryczka" to de facto samochód moich kochanych rodziców. Ale dlaczego to tylko my, młodzi kierowcy, jesteśmy obwiniani za brak wyobraźni...?

Portret popaprańca:
- audi a4, za kółkiem dziany koleś po 40tce... 140km/h i wyprzedzanie slalomem na przeciętnej polskiej krajowej jednopasmówce.
- stary srebrny merc, za kółkiem wujek pod 60kę... 60km/h w zabudowanym i 1,2 promila we krwi. Przecież nie będziemy od babci z imienin autobusem wracać
- ponownie merc, trochę nowszy, za kółkiem pan Władek - taksówkarz... Król szos. Nie podskakuj bratku.

A potem jedno tłumaczenie... bo koledzy na CB nie mówili że tu stoicie.

Wyobraźnia na pewno się przyda... ale nie tylko nam - młodym.
Pozdrawiam serdecznie polską drogówkę.

poniedziałek, 9 listopada 2009

Szpiczakowo

Dużo się ostatnio dzieje... W niedzielę tydzień temu byliśmy z Ostrym na Szpiczaku.

Normalna procedura jak zawsze - 4.00 startujemy, o 4:30 w Andrzejówce, potem czołówki na bańki i heja na górę. Na szczycie jesteśmy około 5:30. Jest biało. Generalnie bardzo biało. Na dwa metry nic nie widać. Zrezygnowany Ostry otwiera termos z herbatą... ja czołgam się na wieżę z myślą... nie k**** niee to nie możliwe. Nie po to pół Polski przejechałem żeby teraz coś takiego...

I wtedy jak na zawołanie rozwiały się zasłony mgielne:






Zdjęć będzie więcej, ale ostatnio mój komputer złapał świńską grypę i nie mam sterowników ani wywołek do rawów... Poza tym nie mam czasu.

Listopadowo git malinka!
Pzdr! Mac.

poniedziałek, 2 listopada 2009

JJ Band - Warszawskie Noce Bluesowe

Świetna imprezka, chociaż blues w BUWie czy w Pałacu Tyszkiewiczów brzmi średniawo. Następne koncerty w Harendzie - Cree i Kasa Chorych

Warto!





Mac