piątek, 28 grudnia 2007

Świdnica nocą... a raczej wieczorkiem...

Dzisiaj po południu skoczyliśmy do Świdnicy...
Fajne miasto, fajne towarzystwo, fajne zdjęcia.

Świdnica w wystroju nocno-świątecznym wygląda naprawdę zacnie...
Miasto zaczyna powoli nabierać tego specyficznego klimatu... charakteryzującego się raz wielkomiejskością, ale także powiewem historii... Jak Kraków... Toruń.
Chciałoby się rzec... zupełnie inaczej niż u nas... ale to może pomińmy :).

No to może kilka strzałów...



Katedra świdnicka... na wieży umieszczono gwiazdę.
Świetne wrażenie to robi... sama mimo iż posiada ponad 14 metrów, nieco ginie w wysokości wieży kościelnej... najwyższej przypomnijmy na Dolnym Śląsku.



Zmiana klimatów...



No i znowu na ryneczku. Jedna z rynkowych fontann...





No i generalnie ze zdjęć to byłoby narazie chyba tyle.

Przy okazji miałem szansę potestować 70-300 VR od Kolegi Michała (dzięki)...
Generalnie zacne szkiełko... za tą cenę mamy świetną ostrość, szybki AF i świetną mechanikę.
Natomiast co jest najważniejsze... VR. Zdjęcia nocne w zasadzie można bez statywu robić.
Iso1600, czasy 1/30, 1/45 przy ogniskowych rzędu 120-200mm. Nie poruszone... wszystko ładnie ostre. Fajnie też panoramowanka wychodzą.
Jestem bardzo pozytywnie nastawiony... chyba trafi na listę zakupów :)

Kilka sampli... bardziej do analizy pracy VR'a, niż ostrości szkła... nie te warunki oświetleniowe.
Ale sama Vr'owatość jest świetna...





No i panoramowania... normalnie miałem problemy przy czasach 1/125, czyli najkrótszych na których można mówić o panoramowaniu... Tu 1/30. Bezproblemowo...


To byłoby na tyle... naprawdę zaimponowało mi to szkło.
Najpierw Tokina... która mam nadzieję, wreszcie przyjedzie, a później... kto wie.

Pozdrawiam.
Maciek.

czwartek, 27 grudnia 2007

Wałbrzych z góry krzyża...

A i jeszcze jedna panoramka...
Trochę zabawy i śmiechu z tym było, ale w końcu poskładałem do kupy.
11 zdjęć w poziomie (!!!)

Koniecznie wersja pełnoekranowa



Pzdr.

Plenerek ponad podziałami II...


A i jak pisałem... dzisiaj 6.20 pobudeczka, kanapeczka, sznurowanko traperków... plecaczek i górki... plenerek ponad podziałami: Nikon - Canon.

Jutro w planie Świdnica wieczorną porą...

Kilka strzałów z dzisiaj... ładnie było. Słoneczko dało co nieco od siebie... kilka fajnych zdjęć na karcie się zapisało...

*dobra już nie ględzę






Tu w akcji moje sławetne tele 70-300g...


A to strzelane DDR'owskim Carl Zeissem 35 f/2.8. Po podpięciu pod D70 ciekawe macro się z tego robi... Do szerszej fotografii raczej nie używalne, z przejściówką bez soczewki ostrzy tak do 50cm... a szkoda.



No i to by było na tyle...
Jutro mam nadzieję coś jeszcze pstryknąć...

Pzdr. Maciek.

środa, 26 grudnia 2007

Under the blue sky...

Pierwsze próby z diaporamą.
Polega to na zestawieniu zdjęć z muzyką...
Dość prosta i fajna zabawa... a środek wyrazu też ciekawy.
Tu kilka zdjątek z okolicy Wałbrzycha...
W tle muzyczka Jana Garbarka

Zapraszam :-)

Aha... z góry sorry za jakość... inaczej uploadować jest trudno.
Jak ktoś chce zobaczyć fullHD to zapraszam na soczek ;-)




P.S.
Jak ja kocham święta ;-)

P.S.2
Jutro zamierzam znaleźć chwilkę czasu, żeby aparat odkurzyć.
Blog mam nadzieję nieco odżyje :-)
Trochę świeżej krwi by się przydało, bo ta szufladowa to już nie pierwszej młodości...

Pozdrawiam.